Magia księżyca – znaczenie pełni na Sri Lance

Magia księżyca – znaczenie pełni na Sri Lance

Księżyc. Ogromny i żółty lub widoczny jako cieniutki rogalik. Dla Europejczyka coś niedostępnego, widocznego czasem na nocnym niebie. Dla Lankijczyka — coś niesamowicie ważnego.

Kalendarz księżycowy to jeden z ważnych elementów lankijskiego życia. Długość miesiąca równa jest długości miesiąca księżycowego, co oznacza, że trwa 29 lub 30 dni. Kiedy raz w miesiącu nadchodzi pełnia, razem z nią przychodzi dzień święta. Nazywany on jest Dniem Poya (szybki dzień). Stanowi hołd dla Buddy — mędrca, założyciela buddyzmu — bo w końcu ponad 70% mieszkańców Sri Lanki to buddyści. Jest to święto nie tylko religijne, ale też państwowe. Dni świąteczne to czerwona kartka w kalendarzu w wydaniu lankijskim. Zamknięte są sklepy i instytucje państwowe. Dodatkowo zakazane jest picie alkoholu i jedzenie mięsa. Nawet bary w hotelach odmawiają sprzedaży trunków. Co ciekawe, buddyści wierzą, że działająca wtedy karma, działa sto razy bardziej — podobnie jak w dzień, kiedy jest nów.

Kiedy nadchodzi Dzień Poya, Lankijczycy świętują w każdym miesiącu co innego. W styczniu upamiętniają pierwszą wizytę Buddy na Sri Lance. W kwietniu przychodzi Nowy Rok, a podczas kolejnej pełni jest upamiętnienie drugiej wizyty Buddy. Czerwiec to czas upamiętnienie wprowadzenia buddyzmu. Początek Wielkiego Postu Buddyjskiego przypada na lipiec, a kończy się aż w październiku.

Księżyc znany jest z ogromnego wpływu na to, co dzieje się na ziemi. W czasie pełni i nowiu występują pływy wód, silne prądy. Statystycznie to właśnie wtedy rodzi się najwięcej dzieci, a niejeden człowiek skarży się na bezsenność. Coś z pewnością jest w lankijskim przekonaniu o księżycowym wpływie na nasze życie. Co takiego? Trudno stwierdzić, tym bardziej że cywilizacja zachodu sceptycznie podchodzi do tego typu znachorskich tłumaczeń naszych zachowań czy samopoczucia.

Kraje azjatyckie (oraz, co ciekawe, anglosaskie) dużą wagę przykładają także do nazewnictwa pełni księżyca. Próżno ich szukać w języku polskim, możemy jedynie doszukiwać się ich luźnych tłumaczeń.
W styczniu jest pełnia miesiąca Duruthu. W języku angielskim jej nazwa to Wolf Moon, czyli Wilcza Pełnia. Snow Moon to lutowa, śnieżna pełnia — czas Navam. Po niej przychodzi pełnia burzowa — Storm Moon, czyli miesiąc Medin. Wiosnę rozpoczyna kwietniowy Bak — czas siewny, Seed Moon. Następnie pełnia jest mleczna, bo Milk Moon, czas zwany na Sri Lance Vesak. Czerwiec to pełnia miesiąca Poson, nazywana po angielsku truskawkową — Strawberry Moon. Gorący lipiec to czas zapachu siana, czyli Hay Moon — Esala, a sierpień — Nikini – pełnia pełna kukurydzy (Corn Moon). Późnym, wrześniowym latem jest Harvest Moon, czyli pełnia plonów — Binara. Vap to październikowy czas i pełnia dla myśliwych — Hunter’s Moon. Przedostatni miesiąc roku to pełnia bobra — Beaver Moon, lankijski Il. A grudzień kończy kalendarz Unduvap — pełnią dębową (Oak Moon).

Fascynująca jest kultura Sri Lanki — ich zamiłowanie do natury, ich dostosowanie swojego życia do faz księżyca. To rzeczy, które są niewyobrażalne dla zabieganego Europejczyka. A tam, kiedy nadchodzi pełnia, przychodzi czas zatrzymania. Ludzie bawią się, odpoczywają i świętują. To prawdziwy sposób korzystania ze święta i danego dnia wolnego. Może to jakiś sposób na odnalezienie się także w dzisiejszych, zabieganych czasach?

 

Pamiętajcie, że w dzień pełni, w naszym sklepie (www.sklepzherbatami.pl) możecie kupić herbaty z 18% rabatem, który naliczy się sam po dodaniu produktów do koszyka! Wszystko to dzięki projektowi Full Moon Basilur Day. Kolejna pełnia już niedługo!

4izt8txqmes-anders-jilden

Udostępnij ten wpis Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit RSS Email

Powiązane wpisy